AZS.Sportall > Dyscypliny indywidualne > InneIO Vancouver: Tomasz Sikora po raz piąty na igrzyskach31.01.2010 18:02 źródło: pkol.pl
Ekipa biathlonu jako druga złożyła olimpijskie ślubowanie. Uroczystość odbyła się w Centrum Olimpijskim przy "Ścianie chwały” w Muzeum Sportu i Turystyki w sobotę. Piąte kółka olimpijskie i nominacje do Reprezentacji Olimpijskiej wręczali zawodniczkom i zawodnikom oraz zespołowi wsparcia szkoleniowego, medycznego i technicznego - Piotr Nurowski, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Adam Krzesiński, sekretarz generalny PKOl.Akty powołania odebrali: Paulina Bobak, Agnieszka Cyl, Weronika Nowakowska, Krystyna Pałka, Łukasz Szczurek i Tomasz Sikora. Słowa przyrzeczenia w imieniu zawodników złożył Tomasz Sikora, dla którego występ w Vancouver będzie piątym występem olimpijskim. W imieniu zespołu wsparcia przyrzeczenie złożył Zbigniew Waśkiewicz, prezes Polskiego Związku Biathlonu.
Prezes PKOl w ciepłych słowach zwrócił się między innymi do Łukasza Szczurka, który w ostatniej chwili dołączył do ekipy, przypominając, że równie młody
zawodnik - Jacek Wszoła też został włączony do ekipy olimpijskiej Montreal 1976 z myślą o nabraniu niezbędnego doświadczenia.
Przedstawiciele marki "Tyskie" (Kompania Piwowarska) wręczyli zawodnikom netbooki, za pomocą których będą mogli śledzić w Vancouver atrakcje jakie ten sponsor przygotowuje dla kibiców. Dowiedzieli się także, iż w ramach akcji "Tyskie łączy" będą mogli na kanale "Tuba kibica" w serwisie Youtube.pl obserwować tam zamieszczane przez kibiców filmy z pozdrowieniami i życzeniami dla olimpijczyków. Takie netbooki mają zresztą otrzymać wszyscy nasi zawodnicy.
Później wszyscy członkowie ekipy złożyli podpisy na olimpijskiej fladze (i fladze Telekomunikacji Polskiej, która po igrzyskach trafi na licytację, a dochód z niej zostanie przeznaczony na cel charytatywny).
Po uroczystości odbyła się konferencja prasowa. W głównej roli wystąpił oczywiście wicemistrz olimpijski z Turynu - Tomasz Sikora. Oto kilka pytań skierowanych do naszego najlepszego biathlonisty.
Z którą konkurencją wiąże Pan największą medalową szansę?TOMASZ SIKORA: Do wszystkich startów podchodzę jednakowym nastawieniem. W każdej konkurencji mogę walczyć o medal.
Co będzie sprawą najważniejszą: dobry bieg czy celne strzelanie?TOMASZ SIKORA: Myślę, że najważniejsza będzie psychika. To jest jedyna niepowtarzalna impreza. Kolejna szansa na medal dopiero za cztery lata. Więc głowa zadecyduje o powodzeniu.
Czy choroba i dalekie miejsca w startach w Pucharze Świata nie zdeprymowały Pana?TOMASZ SIKORA: Wiedzieliśmy z trenerem, że te starty nie mogą być dobre, bo po prostu byłem bardzo osłabiony. Choć z pewnością zajmowanie miejsc w szóstej czy siódmej dziesiątce nie należy do przyjemnych. Ale musieliśmy zachować spokój, bo najważniejszy jest start na Igrzyskach w Vancouver. I tylko to w tym sezonie się dla mnie liczy.
ZA: PKOL.PL
dodane przez: KIL