23.06.2009 11:13
trener z małej mieściny
Fajnie było, sztafety na poczatku to znakomity strzał, bo ponad 300 osób nie było trzymanych do późnych godzin wieczornych na stadionie, tylko po kolacji mogli wrócić do miejsc zakwaterowania. Okazało się, że można zrobić zawody bea opóźnień i bałaganu na stadionie. W przyszłości należy wydłużyć czas posiłków, bo nie wszystkim startującym to pasuje. Pogoda sprawiła, że po zawodach, a przed imprezą kończącą AMP, Warszawa okazała się ciekawym miastem, może dla niektórych zaciekawym, bo dużo się spóźnili na imprezę. Pozdrawiam organizatorów.
17.06.2009 12:32
Jasiek
Galeria zdjęć jest fantastyczna, wreszcie bedą wspomnienia z najlepszej dotychczas lelloatletycznej imprezy. A może niech ta Warszawa już tak co roku robi taką imprezę, tylko trochę wcześniej, najlepiej pod koniec maja, aby nie kolidowało z sesjami na uczelniach. Wreszcie organizacja bez zarzutu, dobry program bez opóźnień i na koniec wspaniała impreza.Toć to w centrum Polski.